Środę spędziliśmy w Ciastkarni i Piekarni państwa Lili i Pepe, naszych dobrodziejów. Tam też poznaliśmy dwa przepisy na smaczne ciasta. Oczywiście największą frajdą było że dzieci same pod bacznym okiem Cukiernika przygotowały wszystkie składniki i wyrobiły ciasto. Największym powodzeniem u dzieci cieszyły się truskawki i inne słodkości, które to dzieci podbierały ze stołów pracowników. Ta mała szarańcza gdyby nie ja to wszystko by spałaszowała.
Zapraszam do Galerii zdjęć.









0 komentarze:
Prześlij komentarz