
Legenda ta opowiada o dziedzictwie z czasów, kiedy to Aztecas
[ Aztekowie ] przybyli do doliny Anahuac i gór, które jeszcze nie miały swego ostatecznego kształtu. Wtedy to narodziła się w wielkim Tenochtitlan piękna ksziężniczka o imieniu Mixtli, jedyna córka Tizoc „Tlatoni” [ Cesarza lub Wielkiego Pana ] z Mexicas. Mixtli była otoczona przez wielu szlachciców, między innymi przez Axooxco, męża srogiego i okrutnego, który domagał sie jej ręki. Niewiasta jednak należała do pewnego dzielnego wojownika zwanego Popoca, który udał się walczyć dla zdobycia tytułu Rycerza Orła, by w ten sposób móc ubiegać się o rękę Mixtli .
Pewnego razu Mixtli, dowiedziawszy się że jej ukochany jest w wielkim niebezpieczeństwie i że ich miłość nie jest możliwa, odebrała sobie z rozpaczy życie. Nie wiedziała nieboga, że Popoca powrócił zwycięski. Popoca widząc swoja ukochaną nieżywą, zabrał jej martwe ciało w swe ramiona i udał sie na górę, gdzie pozostał przykucnięty, myśląc że śnieg ją obudzi ze snu i w ten sposób ukochana odzyska życie. Odtąd wulkany IZTACCIHUATL [ Śpiąca Niewiasta ], POPOCATEPETL [ Góra co Dymi ] i AXOOXCO [ Podporządkowany ] majestatycznie wznoszą się nad miastem Mexico City.

Legenda o wulkanach jest bardziej znana i rozpowszechniona dzięki mistrzowi Maestro Helguera. Na pięknym malowidle opisał za pomocą pędzla pełną romantyzmu historię miłości. Legenda przechodziła z ust do ust od wieków , rozpowszechniając idyllę tych dwojga narzeczonych, którzy zostali przeobrażeni w piękne wulkany. Jesus Helguera w niesamowity sposób unieśmiertelnił je na zawsze, przemieniajac je w symbole Meksykanizmu.
Autor Jesus Helguera
Tłumaczenie wlasne.

IZTACCIHUATL - Mujer Dormida [ Śpiąca Kobieta, Niewiasta ]
Naga, między śniegu szczyty,
którym spryskne twe ciało alabastrem,
prowokujesz lubieżnie ciała niebieskie
które oświetlają twój wieczny wigor.
Między Idyllą , chmur i gór,
spośród bogatych na szczyt wzniesiona
ukrywając twą piękność nieskromną
szalone drganie z twych wnętrzności ziemi.
I śpisz cała biała, cała bezwładna,
wyzywając stulecia i wysokość
i dopasowana w niebie twa postać
jako symbol wieczny:.. śmierci!

POPOCATEPETL [ Dymiąca Góra ]
Czy, wojowniku nieśmiertelny, tam ją masz,
białą i nieruchomą jak lód
na daremno jest ta męczarnia dla twych skroni
prosząc boga, co niebo obudzi.
Niepotrzebnie wołasz, ona nie śpi
więc zatem ani zaklinanie na twą miłość nie zbudzi.
Jesteś pochylony jak dziki ranny zwierz
pijąc nostalgię do twej śmierci.
Nie słyszało otoczenie twego błagania
ani bóg nie chciał słuchać twego chrapliwego krzyku.
Pójdziesz z twymi łzami do ognia
karcącego do bólu bezkresnego.
Autor: Jose Perez Landin
Tłumaczenie wlasne.
Śmierć zbyt słaba by rozłączyć ich miłość...
OdpowiedzUsuńWidac,ze to byla prawdziwa milosc,i tylko dlatego przetrwala.
OdpowiedzUsuń